<title_newspaper=Sztandar Modych> 
<title_article=Egzaminy  sprawa zetempowskich organizacji> 
<author_1=Jerzy azarz>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1954">
<month="5">
<date=1954-05-20>
<period=d>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Wpad mi ostatnio do rki jeden z wielu listw, ktre napywaj codziennie do ZG ZMP. List od ucznia Technikum Rolniczego w Karolewie, kol. Kazika Z. Jake inna jest jego tre. Pisze on midzy innymi:
Jestem uczniem ostatniej klasy Technikum Rolniczego. Za kilka tygodni zo egzamin i zdobd tytu agronoma. Jake si ciesz, e pjd ju niedugo do umiowanej pracy. Byem ostatnio na praktyce w POM-ie. Ile tam wspaniaych ludzi, nowatorw pracy, a wiksza cz z nich, to modzie. Wielu z nich nie zna jeszcze naukowych zasad agrobiologii  garn si do wiedzy, ale jeszcze za mao jest specjalistw gospodarstwa wiejskiego. S oni rozrywani do innych praktycznych prac polowych; za mao maj czasu na systematyczn nauk, jednak mimo trudnoci organizuj j coraz lepiej. Ja osobicie po opuszczeniu szkoy bd pracowa w POM-ie niedaleko miejscowoci, z ktrej pochodz. Jedna z brygad tego POM-u pracuje rwnie na polach mojej rodzinnej wsi, w ktrej jest spdzielnia produkcyjna. Jest to bardzo moda spdzielnia, powstaa na wiosn tego roku. Robi dopiero pierwsze kroki, ucz si wszystkiego: zespoowej pracy, naukowych metod uprawy ziemi, racjonalnej hodowli byda. We wsi powstao przed II Zjazdem Partii kko miczurinowskie, do ktrego nale tak doroli jak i wiksza cz modziey. Nawet ci, ktrych rodzice nie wstpili do spdzielni. Tak si ciesz, e id do pracy. Tak bardzo chciabym im pomc w ich trudnych, ale piknych poczynaniach, ktre przynios wielkie korzyci moim najbliszym, rodzinnej wsi, jak i caej naszej ojczynie.
Podobnych listw do ZG ZMP napywa bardzo duo. Jake inna jest tre pamitnika chopa z okresu midzywojennego i tre listu syna chopa, ucznia szkoy w Polsce Ludowej.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
